Obserwatorzy

O mnie

Moje zdjęcie
JESTEM DZIECKIEM WSZECHŚWIATA NIE MNIEJ NIŻ DRZEWA I GWIAZDY. MAM PRAWO BYĆ TUTAJ. MAX EHRMANN "DEZYDERATY"

czwartek, 8 listopada 2018

Czas refleksji

 -Palą się znicze...
Przypominają,
Że ktoś odchodzi,
Inni zostają' 

     Pośród cmentarzy
     Cichych uliczek
     Jak wierna pamięć
     Palą się znicze......
             /Ryszard Przymus/
                   Znicze








 To  wyjątkowe święto spędziłam w Krośnie. Tu pochowani są moi rodzice. Dzień był piękny, słoneczny,tłumy ludzi, dziesiątki migoczących światełek. O zmroku tworzyły tajemniczą scenerię, płomyki lampek drgały,  przygasały aby znów jaśnieć pełnym płomieniem ,jakby to dusze zmarłych unosiły się , mrugały.  dawały jakieś tajemnicze znaki. Lubię odwiedzać Krosno, kiedyś co roku przyjeżdżałam z dziećmi na wakacje, tu było i jest moje miejsce na ziemi, pośród bliskich; brata, bratowej, kiedyś Norki i Pipeczki, teraz dwóch kotek: Tosi i Heli.
Odwiedziłam znajomych i poznałam Gandalfa  i Lalę niezwykłą kocią parę.




Gandalf jest niezwykłej urody,  kremowe futerko i szare ogon  , pyszczek i skarpetki, jest duży, dorodny,niesamowity. Lala jest mniejsza i  szara. Stanowią zgodne i urodziwe stadło.






 A to jest Helka,  zwana Zbójem , imię ma po zmarłej tragicznie jednookiej Helence, jest tez do niej bardzo podobna.

 Panorama mego Krosna.
Jak zawsze  przy okazji pobytu w Krośnie  miałam w planie wyjazd do Guben i Zielonej Góry. 
Przed wyjazdem do Krosna przez własną głupotę  wywaliłam się  i pękła mi kośc w nadgarstku. Założono mi gipsową szynę,ktora miałam nosić 4 tygodnie. Zdjęłam ja już następnego dnia, bo  obie ręce są mi niezbędne w sytuacji ,kiedy muszę opiekować  się chorym  bolało, ale dało  się przeżyć. Kupiłam stabilizator i jakoś się zrosło. Wyjazd i wyłączenie ręki z codziennych prac bardzo przyspieszyło zrastanie koścvi a ja mam nauczkę,żeby się zastanowić, zanim zrobię coś głupiego.






2 komentarze:

  1. Witaj :)
    Mam ogromny problem z wchodzeniem na twój blog bo jakieś dziwactw się załącza więc ogromnie się cieszę, że tym razem mi się udało. Dużo zdrowia życzę a koteczki cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki fajny 🐱!!!! Imie pasuje idealnie!!!
    Super ze blog ci dziala.
    My też refleksyjne dla Amberka były 3 światełka zapalone bo tyle serc zlamalo jego odejście.
    Ale oni wszyscy są z nami podobno.

    OdpowiedzUsuń