W sobotę upiekłam cytrynowe ciasto,które poleca Joasia z Wrzosowej Polany.Moje było prostokątne.
Robi się je szybko,jest łatwe a jakie smaczne! Dokładny przepis u Joasi na blogu Wrzosowa Polana.
Wczoraj ,wracając z zastrzyku zahaczyłam o Park Konstytucji 3 maja.parkowe atrakcje:
Na wprost parku kościół Sw Aleksandra.
Krasnal Sikorek jeszcze w szaliku,noce wszak zimne. Pilnuje Fontanny,które już działa.
Dąbek Wolności i pamiątkowy kamień
Stylowe latarnie,ławeczki,przyjemnie posiedzieć latem.
Ulica Chłodna,właściwie deptak w trakcie kolejnego remontu. To niewielka uliczka,kiedyś przejezdna i zaniedbana.Wiąże się z nią historia sprzed lat.Otóż wiele lat temu w Suwałkach grasował wampir. Nikt go nie widział ale wszyscy słyszeli i bali się bardzo. Wtedy jeszcze były zakłady pracy,praca była na zmiany i pewnego póznego wieczora wracała ul Chłodną ze zmiany kobieta.Niosła siatkę z zakupami., jakieś słoiki.
W pewnym momencie zorientowała się,że ktoś za nią idzie,kiedy przyspieszała ,przyspieszał i ten ktoś.
Oczywiście mógł to być tylko wampir.Biedaczka zdecydowała,że życia łatwo nie odda,przystanęła,wampir się zbliżył,kobieta wzięła zamach pełną siatą i wampirowi przypażdzierzyła od serca.Wampir padł.kobieta pewna,że zabiła podniosła wrzask.Cóż się okazało.- Wampir też wracał z pracy i też się bardzo bał,trzymał się więc dzielnej niewiasty co nie wyszło mu na zdrowie.

Przy parku malutka chatka- galeria jednego obrazu
Dziś z kolei niespodzianka-paka z karmą do degustacji.
O tym,komu zawdzięczamy tę degustację-jutro.Dziś,niestety ból gnatów nie pozwala.