Obserwatorzy

środa, 23 października 2013

Dynie

W tym roku po raz pierwszy posadziłam dynie.Efekty  okazały się mizerne,ale zupa dyniowa z własnej hodowli była pyszna.
 Przy dyni wyhodowanej przez miłośnika tego warzywa z USA (600kg!) moje dynie są jak winogrona.
Ale moje dynie  zdobią kuchnię i cieszą oczy. Małe jest piękne!!
 Po namyśle doszłam do wniosku,że na dżem dyniowy(to będzie debiut!) kupie dynię na bazarze.
             No i jest!jakość warzywa bada i zatwierdza biegły dyniowy!
                                                                                                                                                                                                                                  
                                                                                                                                                                                               
     

9 komentarzy:

  1. Fajnie wyglądają. Tak szczerze mówiąc nigdy nie robiłam zupy dyniowej - coraz większą mam na to ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupa dyniowa jest pyszna,ja robię gęstą,taki krem.Na chłodne jesienne dni idealna,bo syci i rozgrzewa.Dobra jest też dynia marynowana no i chcę zrobić dżem,podobno jest bardzo smaczny !

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy biegły dyniowy może jakoś potwierdzić smaczność zupy dyniowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście,jest ekspertem wszechstronnym!

      Usuń
  4. Biegła dyniowa mam nadzieję, że zatwierdziła jakość zakupu? ;) bo chyba io tak najlepsze są takie własne dynie, nawet jak są "winogronkami" ;) Możesz podać swój przepis na zupę dyniową? :) kiedyś robiłam, ale już zupełnie zapomniałam jak a narobiłaś mi smaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,przepis wpisałam Ci na Twoim blogu.

      Usuń
  5. Też mam takiego kociaczka w domu :D Mój ma jeszcze taką białą muszkę na szyi : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post:) Zaintrygował mnie dżem z dyni - czy mogę prosić o przepis? A biegły dyniowy fantastyczny. Widać, że dobry z niego gospodarz, a i pomocnik nie lada;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Przepis podam mniej więcej za tydzień,za chwile wychodzę do autobusu,jadę na groby bliskich. Dynie będą jeszcze długo w sprzedaży.Dżem będę robiła też po raz pierwszy ale jadłam i bardzo mi smakował..Wczoraj podziwiałam w TV akcję na rzecz małej,dzielnej. Oliwki.Wspaniała! Pozdrawiam!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...